O mnie
- Jola z Caviarni
- Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.
Obserwatorzy
sobota, 4 stycznia 2025
Nuka
wtorek, 8 października 2024
Pucio nr 2
Jest troszkę inny, chociaż starałam się o podobieństwo. Ten będzie uczył mojego najmłodszego wnusia. Już się zaprzyjaźnili.
czwartek, 18 kwietnia 2024
Urodziny Narcyza
Dzisiaj Narcyz ma drugie urodziny. Jest z nami już ponad rok. Nie mogę napisać, że jest pieskiem bezproblemowym, bo ma na koncie mnóstwo psot i wybryków, takich jak zniszczenie drzwi do łazienki, poobgryzane meble, porozbijane doniczki, które zrzucił z parapetu. Obsikiwał świeżo uprane ubrania i upolował kaczkę sąsiada.
Jednocześnie ma w sobie rozbrajający urok, radość młodego, zdrowego pieska i prawdziwą cavisiową miłość. Jest także przepięknym przedstawicielem swojej rasy. I gdyby nie drobna wada zgryzu, zrobiłby oszałamiającą karierę wystawową - jestem tego pewna. Zostałby ojcem kolejnych psich piękności, tylko że... nie byłby wtedy naszym pupilem. Po prostu nie stać by nas było na takiego psa. Czyli my, albo on, albo wszyscy razem mamy szczęście, że trafiliśmy na siebie.
Narcysiu, życzymy ci wielu lat w zdrowiu.
wtorek, 24 października 2023
Papużka Pip i malinowy Narcyz
Oto papużka Pip, która powstała według przepisu @stitchbyfay w ramach maratonu szydełkowego @amigurumi_league
środa, 12 kwietnia 2023
Narcyz i błagan - c.d.
sobota, 18 lutego 2023
Narcyz i bałagan
Po ponad miesiącu mieszkania z nami stało się tak, że NARCYZ musiał zostać sam na dwie godziny. Długo debatowaliśmy, jak wykonać tę "operację" i w końcu wymyśliliśmy, że zabezpieczenie pieska w kuchni, gdzie ma stały dostęp do wody będzie najlepszym wyjściem. Dostał świeżutko wyprane legowisko i suszone ucho sarny - nowy gryzaczek do zabawy, żeby mu się nie nudziło. Chłopak był bardzo zadowolony.
Po powrocie zastaliśmy taki oto obraz - rozszarpany worek na śmieci, które leżały na podłodze wymieszane z zerwanym z haczyka ulubionym fartuchem kuchennym mojego męża. i kuchnia wyglądająca, jak pobojowisko. A w środku tego bałaganu NARCYZ ze znudzoną miną. Najbardziej martwiłam się, że zjadł jakieś śmieci i będzie miał rewolucje jelitowe, ale minęła już doba i nic się nie dzieje (całe szczęście).
Legowisko (znowu) i fartuszek nadają się do prania. Piesek na pewno długo nie będzie pozostawiony sam w domu - tyle "wywalczył".
sobota, 4 lutego 2023
Hu, hu, ha - nasza zima zła
Dzisiaj wcale nie widać tego ocieplenia klimatu, chyba, że te obfite opady śniegu są jego objawem. Biedny Narcyz nie ma za bardzo okazji do wybiegania się i zabawy. Rozumiemy: śnieg, ale AŻ TYLE?!!!
Wszystkie tunele, które z mozołem co kilka godzin kopałam przez kilka dni, od wczoraj zostały całkiem zasypane. Siedzi więc psina i spogląda przez okno na biały świat i pewnie się zastanawia, czy wszystkie zimy są takie srogie? I jak długo to potrwa? Bo to jego pierwsze doświadczenie z tą porą roku.
wtorek, 10 stycznia 2023
Narcyz
Posada cavaliera w Caviarni została objęta przez NARCYZA Cavalierlandia El Polaco Norsław Ramotto - nieco ponad ośmiomiesięcznego szczeniaka. Jednocześnie jest to pierwszy samiec w mojej ponad czterdziestoletniej przygodzie z psami. Do tej pory zawsze to były suczki.
(Zdjęcia otrzymane od hodowcy Narcyza)
Kto raz miał cavisia, zawsze chce mieć cavisia. Może ktoś pomyśli, że zbyt szybko, że jeszcze pamięć po ENYI jest świeża. Ja sądzę, że najlepszym lekarstwem na stratę pieska jest zaproszenie kolejnego do rodziny.
Na razie każdy jego gest i zachowanie jest porównywane z tym, co zrobiłaby i jak zachowałaby się ENYA w takiej samej sytuacji. Sam szczeniak jest jeszcze troszkę ogłupiały, bo w ciągu kilku tygodni ma już trzecią ludzką rodzinę do kochania, ale jesteśmy pewni, że szybko się do nas przyzwyczai i oby był z nami co najmniej tak długo, jak ENYA.
czwartek, 29 grudnia 2022
Żegnaj kochany przyjacielu
Wczoraj odeszła od nas za Tęczowy Most nasza kochana suczka ENYA Canis Satelles FCI. Dwóch dni zabrakło jej do 13. urodzin.
Żegnaj przyjacielu. Niech pocieszeniem będzie świadomość, że już nie cierpisz.
Teraz w Caviarni zostałam sama.
poniedziałek, 10 października 2022
Szydełkowa ENYA
wtorek, 4 października 2022
Szydełkowy cavalier king Charles spaniel
W sklepie etsy od AmiAmor6 zakupiłam przepisy na cztery maści cavalierów. Na początek zrobiłam CKCS w kolorze ruby. Nie za bardzo spodobały mi się te ruchome łapki. Następnego cavisia zrobię po swojemu.
Do tego projektu użyłam włóczki HiMALAYA DOLPHIN BABY w kolorze 80330 oraz Alize Decofur koloru żółtego nr 216. Szydełko marki Tulip Etimo rose nr 6/0(3,5mm). Ogon i uszka zrobiłam na drutach nr 4mm, bo za żadne skarby nie mogę się nauczyć szydełkować tą włóczką. Po prostu nie widzę oczek i cześć!
Rubiś ma już swojego pana. Mam nadzieję, że ich przyjaźń będzie trwała wiele lat.