O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

środa, 29 kwietnia 2020

Mops Patrick

Aj, aj, aj - już prawie dwa miesiące pracuję zdalnie. Niektórym wydawać mogłoby się, że mam więcej wolnego czasu, bo np. nie dojeżdżam do pracy. Napiszę tak: gdybym była roślinką, to już dawno pięknie zakwitłabym przed tym moim komputerem i to pięknym kwiatem. 
Dobra, ponarzekałam, a teraz do sedna. Główną postacią dzisiejszego wpisu jest mops. Konkretny mops. Wabi się Patrick, ponieważ powstał z inspiracji pewnego psiego bohatera filmowego. 
Otóż jednego dnia - jeszcze w lutym - oglądałam z córką film pod takim właśnie tytułem. I wtedy dziecię moje westchnęło sobie, że uwielbia mopsy i kiedyś NA PEWNO sprawi sobie takiego przyjaciela. Po czym wyjechała dziewczyna na studia, a ja szybko chwyciłam szydełko w dłoń i powstał taki oto pupil dla zapracowanej osoby.

Długo czekał na swój debiut towarzyski, bo został prezentem imieninowym. A jeszcze, żebyście wiedzieli, jaka była otoczka wręczania tego prezentu! Krótko mówiąc dziewczę myślało, że dostaje żywego pieska i była bardzo wzruszona, dopiero po otwarciu pudełka okazało się, że co prawda naturalnej wielkości, ale jednak maskotka.
Patrick wyszedł już na pierwszy spacer


Zaprzyjaźnił się z ENYĄ

i zwiedził cały dom




 Na żywego Patricka jednak trzeba będzie jeszcze poczekać...

3 komentarze:

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.