O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

czwartek, 6 marca 2014

Inwazja ślimaka

Postanowiłam, że sama zdecyduję, kiedy przyjdzie wiosna i powołałam na świat wielkiego ślimaka, a właściwie powinnam napisać: ślimaczka, bo taki słodziutki mi wyszedł. Co o nim sądzicie? Jest w stanie sprowadzić wiosnę?
Mam nadzieję, że będzie on JEDYNYM ślimakiem, który zagości w tym roku w moim ogródku.
A tak przy okazji, to ja się już nie dziwię, że moje dębowe listeczki, o których pisałam TU i TU tak powoli przybierają. Jak nie rury, to ślimaki, baranki i inne ciekawe rzeczy mi nie pozwalają szybko skończyć mój kardigan.

6 komentarzy:

  1. Radosny ślimaczek zapewne przyprowadzi wiosnę. Bardzo ładny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i za to, że wierzysz w mojego ślimaczka sprowadzającego wiosnę :)

      Usuń
  2. Każdy ślimaczek sprowadza wiosnę, a tym bardziej taki sympatyczny , super jest !
    Jak byś chciała podobnego do mojego, to służę moją prywatną rozpiską i podpowiedziami :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! O tak! Bardzo, bardzo, bardzo chcę takiego ślimaczka, jak Twój.

      Usuń
    2. Napisz do mnie mail, może być pusty, adres na blogu :)

      Usuń
  3. Wiadomość już poleciała do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: