O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

środa, 4 czerwca 2014

Dziewiarska porażka

                                      Spodobał mi się taki topik:

















Mam fajną bawełnę z poliamidem w delikatnym fioletowym kolorze, więc pomyślałam,  że zrobię sobie na lato taki prosty udzierg. 
No, i zaczęły się schody. Ja naprawdę staram się robić ściśle ten ściągacz, a te oczka wychodzą tak, jakbym wiosłami je dziergała, a nie drutami nr 3 (producent zaleca 3,5 do 4 mm). Z daleka jeszcze jako tako to wygląda:

















ale, jak się dokładniej przypatrzy, to aż zgroza ogarnia












I jeszcze te oczka, które przerabiam razem są takie brzydkie...
















Nieeeee, tak nie może być! Idziesz brzydactwo do sprucia. 
Może zamiast ściągacza podwójnego zrobić fałszywy angielski? O taki?
                                             Film z kanału Iwony Eriksson
Czy mógłby mi ktoś doradzić?

9 komentarzy:

  1. Model wybralas przedni .Wydaje misie,ze po blokowaniu oczka zdecydowanie lepiej by wygladaly niz takie na surowo .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz? To może zanim spruję, to najpierw spróbuję zblokować? Hmmm

      Usuń
  2. Czy ten model robiony jest na drutach? bo wygląda trochę na maszynową robotę. Ten ścieg angielski nie wygląda ładnie i zdecydowanie bym go nie wzięła zamiast tego spróbuj robić na drutach 2,5 lub 2,75 - wg mnie będzie lepiej:) A model swoją drogą całkiem całkiem :)))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę.
      Wydaje mi się, że oryginał jest robiony ręcznie. Swoja drogą, jak można tak ładnie zrobić ściągacz 2x2. Mnie się nigdy nie udaje :(
      Cieńszych drutów nie mam. Może to jest pretekst, żeby sobie takie kupić?

      Usuń
    2. Polecam zakup takich drutów bo świetne są do nauki ścisłego robienia:) Ja zawsze robię ciasno a jak chcę luźno coś wydziergać to mam nie lada problem:)) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się. Człowiek nie musi znać się na wszystkim. Dwie rady już mam. Może jeszcze ktoś wpadnie na jakiś ciekawy pomysł?

      Usuń
  4. Witaj,
    Niestety to, że oczka wychodzą równo bądź nie, zależy przede wszystkim od rodzaju włóczki. Są takie przędze, że jakbyś nie robiła to i tak będą krzywe i blokownie całkowicie nie usunie tych nierówności. Dodatkowo, jeśli nawet zrobisz ładnie ściągacz używając cieńszych drutów, bo to nieco pomoże, to góra może wyjść niestety nierówno. Musisz koniecznie zrobić próbkę i ją zblokować, by później się nie zdziwić i co najważniejsze, nie stracić czasu. Kiedyś miałam podobny problem. Dziergałam wiele sweterków z cienkich włóczek prawym dżersejem, a że oczka zawsze przerabiam tak samo, więc doszłam właśnie do takiego wniosku. Nie wszystkie włóczki nadają się na prawy dżersej.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, widzisz? Ciekawe spostrzeżenie.
      Już zrobiłam próbkę dżersejem i na szczęście nie muszę rezygnować z tego projektu tą włóczką.

      Usuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: