O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

środa, 12 marca 2014

Fachowa literatura

Skusiłam się w zeszłym roku na zakup motowidła na e-bayu, w Chinach bodajże. Czekałam na nie ponad 40 dni, ale dotarło i spełnia swoje zadanie. Żeby tego dokonać musiałam założyć konto na PayPal-u i cały świat stanął przede mną otworem. Skuszona niska ceną w Interweave Specials zakupiłam sobie dwie książki. 





Z tej pierwszej już mam 
upatrzony projekt 

-------------------------------------------->





 




i nawet zakupiłam włóczkę tweedową. 
 <----------------
Muszę sobie jeszcze wymyślić, jaką użyję na karczek... Będzie się dziergało, oj będzie. 









Kilka dni temu dotarła też do mnie ta mała książeczka, z której też mam upatrzony sweterek, ale z tłumaczeniem będzie troszkę problemu. 
Cóż jednak stanie na przeszkodzie bardzo chcącej dziewiarce? No nie ma takiej siły, żebym sobie nie poradziła! Skoro udało mi się sprowadzić tę książeczkę do domu, to język obcy nie stanie mi na przeszkodzie, żeby z niej skorzystać.

8 komentarzy:

  1. Knitters Almanac to taka powieść, która gdzieniegdzie ma wklecione kawalątko wzoru obawiam się ;) Też mam i czytam po prostu, nie korzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, mój angielski jest dosyć kulawy, ale mam na koncie przeczytaną (ze zrozumieniem) anglojęzyczną książkę, która potrzebna mi była do pracy magisterskiej. Myślę więc, że jakoś sobie poradzę i z tą książeczką.

      Usuń
  2. Zazdroszczę książki Knitting Plus bardzo fajna jest kiedyś oglądałam ale nie kupiłam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby Ci zależało na czymś szczególnie, to daj mi znać ;)

      Usuń
  3. Witaj,
    nie znalazłam na stronie sklepu informacji o koszcie dostawy - możesz napisać ile kosztowała przesyłka?
    Bardzo fajne książki - powodzenia w dzierganiu
    calicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, skórka nie była warta wyprawki ;) Książki były w promocji (ok. 3,5 $ każda), a koszt wysyłki to jakieś 10,5 $. Ale, jak ktoś ma bzika, to nic nie poradzisz...

      Usuń
  4. Dzięki Jolu za informację - myślę, ze i tak się opłacało :)
    calicja
    Wesołych Świat

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: