O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

czwartek, 19 marca 2015

Prezent imieninowy

Moja córka w marcu obchodzi imieniny. Staram się uzgadniać z nią, co chciałaby dostać w prezencie. Jeżeli oznajmia, że nie ma akurat żadnych życzeń, to też nie mam problemu, bo w naszej rodzinie najlepszym prezentem jest dobra książka. W tym roku książkę kupiła sobie sama - już miesiąc wcześniej - ale i tak zapytałam ją, czy chciałaby jeszcze coś dostać ode mnie. Dziewczynka poprosiła o kolczyki. Ma ich dość sporą kolekcję, więc nie była to prosta sprawa: wymyślić coś, czego jeszcze nie ma. Trochę pomyślałam i postanowiłam dorobić do bransoletki, którą od dawna posiada:

coś do kompletu. 
Powstały ogromne kule, które jednak nie są ciężkie, bo wypełnione kulką styropianową o średnicy 18 mm. Opleciona szydełkiem wg następującego porządku:
1okr.: 5 koralików złotych
2okr.: 10 koralików białych
3okr.: 20 koralików złotych 
4okr.: 20 koralików białych
5-10okr.: po 30 koralików na przemian złotych i białych
11okr.: 20 koralików złotych
12okr.: 20 koralików białych 
13okr.: 10 koralików białych 
14okr.: 5 koralików złotych 
Koraliki Toho 11/o w kolorze białym i złotym. Używałam nici do szycia jeansu i szydełka nr 0,95 mm.
Oto efekt:

8 komentarzy:

  1. Ciekawe są i nie wiedziałam że można wykorzystać kulki styropianu:) a takie pawie oczka duże wiszące też robiłaś? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, Basiu, nie robiłam. Jeżeli dobrze się domyślam, to masz na myśli wisiorki, czy kolczyki robione nitką na metalowym szkieleciku? Mam rację?

      Usuń
    2. http://chiamo.flog.pl/wpis/4812706/w-stylu-bollywood#w
      Mam nadzieję że wejdzie link:) chodzi mi przykładowo o taki kształt kolczyków i podobne określane często jako etniczne. W szczegóły techniczne nie wnikam:) pozdrawiam

      Usuń
    3. A jednak chodziło Ci o coś innego.
      Takich kolczyków również nie robiłam, ale wydaje mi się, że nie jest to bardzo trudna sztuka. Trzeba mieć odpowiednie elementy metalowe. Nie interesowałam się, czy można takie akcesoria kupić w polskich sklepach...

      Usuń
  2. Powstał świetny komplet:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba! Najmilsza z tego wszystkiego jest prawdziwa radość córki, nie tyle z samych kolczyków (chociaż ta także), ale z tego, że koleżanki jej zazdroszczą, bo one takich nie mają i nie wiedzą, jak je zdobyć ;)

      Usuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: