O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

sobota, 3 stycznia 2015

Zielona gadzina

Żeby nie było, że jestem leniem, jak sugeruje "moja" Pani Minister (Ministra, lub Ministerka*), a dzięki niej tak sądzi duża część społeczeństwa, to dokończyłam bransoletkę o nazwie "smocze łuski". Jej wzór zamieściła na swoim blogu weraph . Zaczęłam ją dawno temu - jeszcze w czerwcu minionego roku, ale zabrakło mi longów. Szybko je dokupiłam, tylko nie było już czasu na tę robótkę. Musiała swoje odczekać.
___________________
* - niepotrzebne, lub nielubiane - skreślić

Ten wzór jest bardzo prosty: 3 koraliki 8/o, 4 koraliki long magatama, 3 koraliki 8/o, 3 koraliki long magatama. Sznur na 6 koralików w okrążeniu.
Weraph podkreśla, by longi nawlekać na nitkę w jednym kierunku, bo w przeciwnym razie łuski wyjdą "zwichrowane".

Mój smok wyszedł taki:
Aha, jakby ktoś chciał wiedzieć, gdzie można kupić takie zapięcia, to znalazłam je TUTAJ, w Kadoro.

5 komentarzy:

  1. Bombowa jest ta bransoletka :), bardzo mi się podoba :) a Weraph znam osobiście :) może kiedyś skoczę do niej na naukę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no to ci zazdroszczę tej znajomości. Weronika jest moim guru koralikowym. Z jej kursów uczyłam się koralikowania na szydełku.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. W tej bransoletce najciekawsze jest chyba zapięcie ;)

      Usuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: