O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

czwartek, 29 stycznia 2015

"Srebrzysta Noc"

W magazynie "Beading Polska Nr.3/2013" zobaczyłam przepis na szydełkowy sznur koralikowy z wyplatanymi koralikami superduo. Tak mi się spodobał, że postanowiłam go zrobić. Od razu w myślach przeznaczyłam to cudo  dla córki, ale ona tylko nosem pokręciła. Pomysł poszedł więc do szuflady - do "kiedyś tam...". Odczekał swoje i w końcu postanowiłam go jednak wyczarować. Kiedy wspomniane wcześniej dziecię me zobaczyło gotowy sznurek, zmieniło zdanie odnośnie posiadania takiej biżuterii na szyi swej, ale nic z tego (tutaj pojawia się złośliwe: he, he, he). Ten będzie mój. A córcia poczeka sobie na kolejne moje "zachcenie" zrobienia takiego, tylko... innego.

6 komentarzy:

  1. A to sobie dziewczyna strzeliła samobója , cudny naszyjnik .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A ten samobój, to tylko taki straszak - przecież dostanie Srebrzystą Noc, tylko w innych kolorach ;)

      Usuń
  2. Mama też może nosem kręcić:) A córki strata - co prawda chwilowa ale zawsze:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taka nasza zabawa z przymrużeniem oka. Ja ostrzegałam: jeszcze zapragniesz taki mieć, a ja powiem, że nie zrobię. Obie jednak wiedziałyśmy, że zrobię, tylko się trochę podroczę ;)

      Usuń
  3. Naszyjnik jest przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: