O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Tunezyjskie negatywy

Miałam szydełko tunezyjskie i taką włóczkę:
 Kiedy więc zobaczyłam ten filmik: 
 to nie mogłam nie skorzystać z okazji, żeby nauczyć się prostego splotu tunezyjskiego. A ponieważ włóczki było za dużo na jedną parę, bo podeszwę wykonałam z filcu, to zrobiłam dwa negatywy. 
Teraz ja i moja córka mamy nowe wygodne paputki domowe. 




11 komentarzy:

  1. Wielkie brawa! Paputki wyszły piękne i aż mi trochę żal, że nie znam się na splotach tunezyjskich. Ale kiedyś się nauczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są świetne! Nie miałam okazji nauczyć się robić tą tecniką. Zdaje się, że przyszła pora ..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne i kolorowe:) Nie robiłam jeszcze nic szydełkiem tunezyjskim. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Superaśne! pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie zrobiłaś te buciki, wyglądają bardzo fajnie.
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  6. swietne papciochy. nasuwa mi sie pytanie jest specjalne szydelko tunezyjskie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Aniu, jest takie szydełko. Jest ono znacznie dłuższe od zwykłego szydełka. Ja mam takie, do którego przykręca się żyłkę.

      Usuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: