O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

sobota, 5 grudnia 2015

Zrobiłam studio fotograficzne

Wiele jest w sieci przepisów na zrobienie tzw. Photo Light Box, np. tu (klik). A ja stale mam problemy ze zrobieniem ładnego zdjęcia. W końcu nie wytrzymałam i postanowiłam zrobić sobie moje małe studio fotograficzne. Na brak pudełek nie narzekam. Wybrałam jedno z większych, wycięłam trzy ścianki. Do wyklejenia ich użyłam flizeliny. Wzięłam dwie warstwy, bo miałam tę cieniutką. Potrzebowałam jeszcze kawałek ładnego bristolu w białym kolorze. I "wuala"!
Może moje studio z zewnątrz nie wygląda szczególnie imponująco, 



ale zdjęcia z niego wychodzą takie:
Jak jeszcze ładnie ułożę fotografowany obiekt, to będzie całkiem przyzwoicie. 
Dodam, że zdjęcie robiłam już po zmroku.
Szkoda, że noga się tam nie zmieści, żeby skarpetki ładnie obfocić (hi, hi).

19 komentarzy:

  1. Nie interesuję się fotografią i nie bardzo wiem jak to służy ale zdjęcie jest bardzo dobre:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzyj sobie film, który podlinkowałam, to zobaczysz, jak się używa takie pudełko :)

      Usuń
  2. Ja też się przymierzam do zrobienia takiego pudełka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciągu 30-40 minut zrobisz takie z łatwością.

      Usuń
  3. zdecydowanie sobie też takie zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem... zdjęcia mi strasznie wychodziły :/

      Usuń
    2. I jeszcze, żeby mieć dobry aparat fotograficzny.... Eh, rozmarzyłam się ;)

      Usuń
  4. Zdaje się, że powinnam pójść w twoje ślady....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia "z pudełka" wychodzą dużo lepiej niż bez niego.

      Usuń
  5. Teraz to mnie powaliłaś, zdjęcie fantastyczne, prace na nim przedstawione idealnie widoczne, no super. A jakie oświetlenie do tego jest potrzebne ?
    A jak by tak namiot wyścielić fizelinką, to i nóżki by wlazły ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za całe oświetlenie służą trzy lampy "biurkowe" - jedna z góry, dwie po bokach. Po prostu każda z flizelinowych ścianek jest oświetlona z zewnątrz jedną lampką.
      Są, Bożenko, specjalne namioty (nawet z różnymi kolorami teł), ale ceny skutecznie mnie odstraszyły.

      Usuń
    2. Ją myslałam o takim turystycznym namiocie :)

      Usuń
    3. Hm, to ile tej flizeliny byłoby potrzeba?... ;)

      Usuń
  6. Pomysł genialny, będzie trzeba pomyśleć, bo faktycznie teraz jest taka pora roku, że to ani rano ani w południe ani wieczorem zdjęcia nie wychodzą jak trzeba, niestety. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, jak piszesz. Nie mogłam zrobić ładnej fotki skarpetek, bo cały czas nieodpowiednie światło było. Co prawda, w tym pudełku ciężko będzie skarpetki "ozdjęciować", ale może i na dobry pomysł wpadnę, jak to zrobić. Potrzeba matką wynalazków.

      Usuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: