O mnie

Moje zdjęcie
Moją największą pasją jest kynologia. W wolnych chwilach zajmuję się haftem, dzierganiem na drutach i szydełku oraz czytam książki. Moim nowym hobby od niedawna jest decoupage, a także tworzenie biżuterii z koralików. Ten blog kieruję do wszystkich, których zaciekawią moje prace, a także tych, którzy chcieliby cieszyć oko zdjęciami moich zwierzęcych przyjaciół.

Obserwatorzy

piątek, 13 października 2017

Wystawa

Orawska Biblioteka Publiczna zaproponowała, bym  udostępniła szerszej publiczności obrazki, które wyszyłam. I to już dawno temu było. Sama siebie nigdy nie uważałam za artystkę, co najwyżej rzemieślnika, ale po głębokim namyśle postanowiłam jednak trochę się ponarzucać ludziom z tym, co wyprodukowałam.
Zrobione zostało zaproszenie i plakaty. 

W stosownym czasie przywiozłam do biblioteki swoje obrazki - mniej więcej połowę tego, co wyszywałam. Dwie przesympatyczne panie Anie to wszystko powiesiły i wtedy ogarnęło mnie przerażenie. Sama siebie zapytałam: "z czym do ludzi?" Tak mało tego mi się wydało. Poprosiłam więc trzecią panią Anię, która ode mnie zaraziła się miłością do krzyżyków, by dodała kilka swoich obrazków. I dalej tego było za mało. A panie Anie zaproponowały, żeby pokazać jeszcze biżutki i maskotki, które zrobiłam. No, to przyniosłam to wszystko.
W dniu otwarcia miałam duszę na ramieniu - przyjdzie ktoś w ogóle, czy nie będzie nikogo? I wiecie co? Gości było wielu, a później jeszcze znajomi mówili, że odwiedzali wystawę.
Co ciekawe - największym zainteresowaniem cieszyła się biżuteria. I szydełkowe kozaczki, które założyłam, chociaż do sukienki nie bardzo pasowały. Zrobiłam to jednak na wyraźne życzenie pań Ań.
Teraz pochwalę się kilkoma fotkami z otwarcia wystawy. Ukradłam je z konta fejsbukowego biblioteki i nawet nie wiem, kto jest ich autorem. 







 Jeżeli zabłądzisz do Jabłonki przed końcem października, to zapraszam Cię do Orawskiej Biblioteki, gdzie moje prace puszą się przed zwiedzającymi.

4 komentarze:

  1. Gratuluję, Jolu wystawy! Prace przepiękne i dobrze, że zgodzłaś się je pokazać w bibliotece. Brawo!,

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej taka wystawa na koncie to cudowne dośwadczenie dla nas, ciekawe czy mnie kiedyś to będzie dane.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.

U nas jest teraz taka pogoda: