niedziela, 6 października 2019

Wesele w Nowym Targu

Zanim napiszę właściwy post, to muszę przyznać, że wczoraj weszłam sobie na własnego bloga i z przerażeniem stwierdziłam, że nie było mnie tu ruski rok. Czy mnie jeszcze ktoś pamięta? Trochę robótkowałam, ale jest problem ze zdjęciami. Jednakże postanowiłam dzisiaj pokazać takie fotki, jakie posiadam. No trudno...

Nie napisałam poprzednio (klik), że powstawały dwa obrazki. 😉
Ten drugi - dla nowotarskiej pary - wyszywała moja młodsza pociecha. Poradziła sobie doskonale. Dziś pokazuję Wam efekt jej pracy.



Jestem dumna z mojej (mam nadzieję) następczyni.
Nie miałam zgody na upublicznianie wizerunku, wiadomo... RODO

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że mnie odwiedzasz. Zapraszam częściej.
Zostaw komentarz, bo każdy dodaje mi skrzydeł!
I chociaż możesz pozostać anonimem, to zdradź chociaż swoje imię, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.